Pierwsze spotkanie z jogą

Zamykać furtkę złu

"Idź precz szatanie..." to słowa Pana Jezusa zawarte w Ewangelii, a skierowane do szatana, który nie oszczędził nawet Syna Bożego, próbując coś utargować. Jeżeli Bóg Człowiek nie był wolny od pokus, ze strony szatana, to cóż dopiero słaby, mizerny człowiek. Każdy człowiek jest nieustannie narażony na działania ze strony szatana, w każdej chwili i w każdej sytuacji życiowej. Szatan nigdy nie odpuszcza. Próbuje w każdym miejscu i za wszelką cenę zwabić duszę człowieka i przeciągnąć ją na swoją stronę. Jednak każdy człowiek obdarzony jest wolną wolą i rozumem. I dlatego powinien się nieustannie starać by "zamykać furtkę złu". Nie dopuścić do tego, by otworzyła się w całości, lecz domykać nawet niewiele uchyloną. Im szybciej człowiek będzie domykał furtkę, by zło nie weszło, tym bardziej zniechęci szatana do działania. Szatan posiada swoje wypróbowane sposoby, za pomocą których nęci biednego człowieka, jednak ucieczka do Pana Boga zawsze jest dla człowieka ratunkiem. Pan Jezus zwyciężył zło i szatana. Dał nam również narzędzie do walki z zakusami szatańskimi. Tym narzędziem jest modlitwa "Ojcze nasz..", zwana Modlitwą Pańską, gdyż dana nam jest przez Syna Bożego - Jezusa Chrystusa. Na końcu której mówimy "nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego". Szatan jest mocny, lecz Pan Bóg jest mocniejszy. O czym wie Bóg, wie człowiek, wie również szatan.

joga

Pierwsze spotkania z zajęciami jogi są dla każdego nowicjusza dużym przeżyciem. Jak wykonać te niewyobrażalne dla przeciętnego człowieka pozycje nie łamiąc sobie przy tym wszystkich kości?

Odpowiedź na to pytanie pojawia się zazwyczaj po pierwszych paru zajęciach, w których uczestniczymy.
Okazuje się, że to co niewyobrażalne na początku staje się dal nas coraz łatwiejsze. Już kilka zajęć odbytych pod okiem doświadczonego prowadzącego pozwala na obserwowanie zmian we własnym ciele. Jednak dopiero regularna, a najlepiej codzienna praktyka pozwala na dostrzeżenie ogromnych zmian we własnym samopoczuciu, stanie naszego zdrowia i wyglądzie ciała.
Nie ważne, jak rozciągnięty lub nierozciągnięty jesteś na początku swojej drogi – wystarczy spróbować raz aby przekonać się, że joga to nie zwykłe ćwiczenia fizyczne i że żadna uprawiana dotąd dyscyplina sportu nie może równać się jodze, żadne wcześniejsza ćwiczenia nie pomogą nam w osiąganiu progresu – nasze ciało i nasza psychika same zmienią się wraz z każdą kolejną praktyką!

Św. Józef Wspaniały

Wspaniała postać, o której bardzo mało mówi Ewangelia. Św. Józef największy ze Świętych, zaraz po Maryi - Matce Bożej. Postać cicha i pokorna. Pełna miłości i zaufania do Pana Boga, który powołał Go do pełnienia funkcji ziemskiego ojca dla Swojego Syna - Jezusa Chrystusa. Zaręczony z Maryją stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Jak i przed wielkim testem ze swojej wiary. Ten wspaniale zdany przez Niego test uczy nas, jak należy wierzyć. Wierzyć bezwarunkowo. Św. Józef opiekun Bożego Dziecięcia i Opiekun Maryi. Cieśla, który na utrzymanie rodziny zarabiał stolarstwem - wyrabiając narzędzia rolnicze i sprzęty drewniane. Pochodził z rodu króla Dawida, lecz nie posiadał żadnego majątku. Uważany powszechnie za starca. Lecz tak naprawdę w chwili zawarcia małżeństwa był człowiekiem jeszcze młodym i w sile wieku. - Św. Józef Wielki Orędownik za nami u Boga. - Opiekun "od chleba" dla osób pracujących i tych, którzy zabiegają o utrzymanie swojej rodziny. - Zwany również Patronem dobrej śmierci. Być może dlatego, że Jego własna śmierć była wspaniała, gdyż w obecności Jezusa i Maryi. Św. Józef nie doczekał nauczycielskiej posługi Jezusa. Odszedł przed rozpoczęciem przez Niego drogi misyjnej. Wielki Bohater pogodzony z Wolą Bożą. Mimo możliwości na uzdrowienie - odchodzi cicho i pokornie. Ewangelia bardzo mało mówi o postaci Św. Józefa. Nie przekazuje również żadnego słowa wypowiedzianego przez Tego Pokornego Sercem, a Wielkiego Duchem Człowieka.

Moc modlitwy za niepełnosprawnych

poręcze dla niepełnosprawnych

Co to jest modlitwa ? Modlitwa jest rozmową z Panem Bogiem. Modlitwa może mieć różne oblicza. Jako osoby wierzące i praktykujące wiemy, iż możemy modlić się w przeróżny sposób: modlić się szeptem, możemy wypowiadać słowa modlitwy półgłosem, lub nawet dość głośno, możemy również modlić się bezgłośnie, czyli w myślach. Każdy rodzaj modlitwy jest równie ważny. Kiedy modlitwa ma moc ? By modlitwa miała moc musi spełnić jeden, jedyny warunek, a mianowicie musi być szczera Pan Bóg, jako nasz Stwórca zna nawet najskrytsze myśli człowieka, nie mówiąc o czynach. W żadnym zakamarku naszej duszy nie zdołamy ukryć niczego, przed wszechwidzącym okiem Boskim. Dlatego zawsze starajmy się i módlmy się tak, by modlitwa miała moc, czyli by była szczera. Dodatkowym plusem, by modlitwa miała moc, musi być prostota w modlitwie. Wypowiadanie słów modlitewnych, w jak najprostszych słowach. Pan Bóg nie potrzebuje od człowieka ubarwiania wypowiedzi. Wszak zanim zdążymy otworzyć usta, Pan Jezus już wie, co chcemy powiedzieć, o co prosić, jednym słowem, czego nam potrzeba. Nie przekupimy Pana Boga pięknymi, czy nowymi wynalazkami wyrazowymi. Tylko i wyłącznie szczerość i prostota w słowach jest najlepszą modlitwą. Dziękujmy więc, prośmy, przepraszajmy jak dzieci, w jak najprostszy sposób i zawsze bezwzględnie szczerze. Tak z głębi serca, a wtedy, gdy tylko będzie to służyć naszemu dobru, na pewno zostaniemy przez Boga, naszego Ojca wysłuchani.